fbpx

Postanowienia noworoczne – jak ułatwić ich realizację?

Postanowienie noworoczne to tradycja. Nowy rok, nowa ja – znasz to? Chcesz zacząć dietę, chodzić na siłownię i zrobić formę życia?

To ma być Twój rok?

Zamierzasz przestać jeść słodycze, zajmiesz się nauką lub zmienisz pracę? A może zamierzasz naprawić relacje rodzinne lub odświeżyć te towarzyskie? Nie będziesz jedyny – blisko połowa Twoich znajomych zdecyduje się „na sto procent” już w tym roku.

Prawda jest taka, że nawet wyjątkowe uniesienie emocjonalne i zryw na Crossfit w poniedziałkowy poranek, nie zastąpi efektywności, jaką daje systematyczność. Traktowanie poniedziałku / nowego tygodnia / nowego miesiąca / nowego roku jako magicznego początku, który odmieni Twoje życie nie spowoduje utraty kilogramów czy naprawi miesiące zaniedbań.

Tematy, które powracają do nas, obejmują podejście do zdrowia i kondycji, poprawę finansów oraz uczenie się nowych rzeczy dla rozwoju osobistego i zawodowego. Finalnie u większości powodują wyrzuty sumienia z powodu niespełnionych obietnic. Pomimo najlepszych chęci wiele osób z trudem realizuje swoje plany…

Jak myślisz ile osób realizuje postanowienia?

W pełni – 8%

Częściowo i tylko niektóre – 49%

W ogóle – 24%

Los noworocznych postanowień dobrze obrazuje sytuacja na siłowniach w pierwszych miesiącach nowego roku. W styczniu ruch zwiększa się tam o 1/3, ale już po tygodniu liczba nowych klientów maleje o 25%. W połowie stycznia jest to już 29%, a na początku lutego – 36%. Do lipca dotrwa mniej niż 50% nowych uczestników. Jak jest u Ciebie? Te procenty są nieubłagane. Chcę by kolejny rok przyniósł Ci więcej sukcesów i motywacji do życia. Dlatego postanowiłam przygotować wpis o tym jakie szybkie zmiany możesz wprowadzić w swoim codziennym życiu by zmiana nawyków stała się przyjemniejsza.

Słowa mają moc – sformułuj marzenia i plany.

Zespół naukowców z Uniwersytetu w Sztokholmie i Linköping przeanalizował postanowienia podjęte przez 1 066 osób na koniec 2017 roku. Postanowienia dotyczyły najczęściej zdrowia fizycznego, utraty wagi i zmiany nawyków żywieniowych. Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy pod względem uzyskanego wsparcia (brak wsparcia, umiarkowane wsparcie i znaczne wsparcie), a następnie co miesiąc sprawdzana była ich motywacja. Postanowienia określane jako cele zorientowane na dążenie (np. próba wprowadzenia nowego nawyku) były częściej realizowane niż cele zorientowane na unikanie (np. porzucenie jakiegoś nawyku). Po roku ustalono, że osoby, których cele zorientowane były na dążenie (59 %), uzyskały znacznie lepsze efekty niż te, których cele zorientowane były na unikanie (47 %). W sumie 55 % respondentów zrealizowało swoje postanowienia. Najlepsze wyniki uzyskała grupa, która otrzymała umiarkowane wsparcie.



Carlbring wyjaśnia: „W wielu przypadkach zdecydowanie pomóc mogłoby przeformułowanie postanowienia. Na przykład jeśli twoim celem jest zrezygnowanie z jedzenia słodyczy, aby schudnąć, najprawdopodobniej uda ci się to, jeśli postanowisz, że będziesz jeść kilka owoców dziennie. W ten sposób zastąpisz słodycze zdrowszą przekąską, dzięki czemu przypuszczalnie stracisz na wadze i spełnisz swoje postanowienie. Nie możemy wyeliminować zachowania, ale możemy je zastąpić nowym nawykiem. Zastosowanie tej metody może być trudniejsze w przypadku postanowienia o rzuceniu palenia, ponieważ po papierosa możesz sięgać nawet dwadzieścia razy dziennie”.

W przypadku porażki tłumaczymy się najczęściej brakiem silnej woli. Badania (Stanford University) obalają ten mit, bo okazuje się, że to przekonanie o własnej woli decyduje o tym, jakie wyniki osiągasz i masz jej tyle, ile uważasz że masz. Okazuje się także, że wola jest jak mięsień, który można ćwiczyć. Im częściej wystawiasz się na pokusę i jej nie ulegasz, tym silniejszą wolę budujesz. Z czasem coraz łatwiej jest się kontrolować i decydować na podejmowanie bądź niepodejmowanie określonych działań. I tak jak z każdym mięśniem, nie należy go ani przemęczać (dlatego chęć zmiany kilkunastu negatywnych nawyków będzie nie skuteczna) ani nie traktować zbyt pobłażliwie (ćwiczenia 10 minut dziennie mogą być zbyt małym wyzwaniem).

Jak dobrze formułować cele? Napisałam o tym tutaj – METODA OKR.

Dieta – trening bez diety, jest jak…

Są dwie opcje: A) Dbasz o posiłki oraz B) Zamawiasz catering. 

Łatwiejsza opcja – Catering. Jeśli nie masz czasu albo nie lubisz gotować to zdecydowanie polecam Ci catering dietetyczny. Będzie to najlepsze rozwiązanie abyś przyzwyczaił się wprowadzenia nowych nawyków żywieniowych i spożywania „zdrowego” jedzenia w smacznej postaci. Na szczęście coraz więcej cateringów ma urozmaicone dania więc jedzenie jest apetyczne i daje satysfakcję. Oprócz przejścia na dietę uzyskasz efekt redukcji wagi. 



Trudniejsza opcja – Przygotowywanie posiłków na własną rękę. Nie dla każdego opcja z cateringiem będzie lepsza. Spotkałam się z przypadkami gdzie dana osoba nie mogła korzystać z cateringów ze względu na miejsce pracy i ludzi, którzy wprowadzali toksyczną atmosferę gdy ktoś tylko wychylał się poza ramy. Oprócz tych „Trudnych spraw” na liście znajduje się też najczęstszy czynnik czyli finanse – zakup cateringu często należy do sporego wydatku. Absolutnie rozumiem też osoby, które wybierają przygotowywanie posiłków na własną rękę gdyż lubią określone produkty i chcą komponować szybkie posiłki składające się głównie z półproduktów. Tutaj odsyłam Cię do moich ebooków znajdziesz Przepisy na śniadania, lub Jadłospis z produktów z Biedronki, a nawet Jadłospis Śródziemnomorski.

Sport to zdrowie – tylko kto ma na to czas?

Wbrew pozorom – każdy! 

Sprawdź który z podpunktów możesz wprowadzić w swoją codzienność.

  • Wchodzenie schodami zamiast korzystania z windy.
  • Rezygnacja z samochodu na rzeczy komunikacji miejskiej łączonej ze spacerem.
  • W przerwach od pracy 5/10 min ruchu jak przejście się po korytarzu czy do lekkie rozciąganie.
  • Aktywne weekendy np. Wycieczki górskie czy rowerowe, spacery też są mile widziane.
  • Domowe treningi HIIT.
  • Joga z YouTube.
  • Zakup smartwatch’a i mierzenie ilości kroków.
  • Bieganie z przyjaciółmi lub partnerem. 
  • Siłownia z trenerem personalnym.

Który z kroków możesz wdrożyć już dziś?

Systematyczne dokładanie małej cegiełki z listy spowoduje gigantyczną zmianę nawyków na przestrzeni kilku miesięcy. 

Suplementy wspomagające redukcję tkanki tłuszczowej oraz hamowanie apetytu.

Najskuteczniej działa:

Polecam te suplementy jako ambasadorka ActivLab! Dzięki współpracy z marką mogę zaoferować Ci zniżkę -25% od wartości całego koszyka. Wystarczy wpisać kod OLA25 przy realizacji zamówienia.

PS. Daj znać jak Ty radzisz sobie z postanowieniami!

Powodzenia,

Ola

Blog to efekt wzlotów i upadków oraz chęci stworzenia przestrzeni, która będzie źródłem wiedzy i inspiracji dla osób chcących dokonać stałych zmian w swoim życiu. W podróży ze mną pokażę Ci, jak spokojnym i konsekwentnym podejściem można osiągać cele, które do tej pory były poza Twoim zasięgiem.

Related Posts

Leave a Reply