fbpx

Dlaczego mój facet chudnie szybciej niż ja?

Hej Ola,

Zaczęłam dbać o swoje zdrowie zarówno psychicznie jak i fizycznie. Zdecydowanie czuję się winna z powodu jednego niezdrowego posiłku lub przekąski, mimo że 90% mojej diety jest zdrowa. Problem w tym, że mój partner może jeść, co chce i wydaje się, że nigdy nie ma problemu z wagą. Przybiera 1 kilo, a traci 3, to bardzo frustrujące, kiedy walczę o każde pół kilograma. Jego dieta nie jest tak zdrowa jak moja, a jego sposób myślenia jest taki, że może jeść, co chcę, kiedy chcę, i spalać to później. Co mogę zrobić, żeby nie czuć do niego urazy, a także żeby nie być dla siebie tak surową?

Pozdrawiam Cię,

Anna

Utrata wagi, a zwłaszcza tkanki tłuszczowej jest TRUDNA.

Myślę, że możemy się całkowicie zgodzić, że kobietom wydaje się to o wiele trudniejsze niż mężczyznom. O co w tym chodzi? Dlaczego kobiece ciało jest „bardziej uparte” jeśli chodzi o utratę tłuszczu? To jeszcze bardziej frustrujące, ponieważ media i kultura zaprogramowały nas tak byśmy nienawidziły naszych krągłości. Wmawiają nam, że to niezdrowe i nieatrakcyjne, a my wstydzimy się cellulitu i każdego wałka. Znalezienie idealnych dżinsów pasujących do naszych kształtów (w erze wzorców Zary – ciuchy jak na 14 letnich chłopców) może nie być łatwe. Czy możemy się bardziej nauczyć swojej natury i docenić sens stojący za tymi krągłościami?

Zatrzymajmy się przez chwilę, bo tu tkwi sedno.

Dlaczego kobiety inaczej redukują wagę niż mężczyźni?

Jest powód dlaczego tak jest. To prawda, że ​​kobiety mają zwykle wyższy procent tkanki tłuszczowej niż mężczyźni. Różnica może Cię zaskoczyć.

Oto, jak różnią się zalecenia dotyczące tkanki tłuszczowej:

Chodzi o reprodukcję.

Kobiety potrzebują więcej tłuszczu, żeby mógł zajść potencjalny proces rozrodczy. To bardzo proste. Do utrzymania zdrowej ciąży potrzeba tłuszczu. Chodzi o to, że „hodujesz” małego człowieka, a najważniejszym składnikiem odżywczym do rozwoju jednej z najważniejszych części ciała – mózgu – jest TŁUSZCZ. Nasze ciała są okrutne, jeśli chodzi o pozbycie się tłuszczu. To wszystko po to, by mogły upewnić się, że mamy wystarczająco dużo dla dziecka (nawet jeśli dziecka nie ma na tapecie). Jeśli nasza dieta jest zbyt restrykcyjna – nasz układ rozrodczy dosłownie przestaje działać, nasz okres się zatrzymuje, nasze hormony są w rozsypce.

W rzeczywistości jest to bardzo realne zagrożenie dla ambitnych amatorów (i sportowców), którzy intensywnie ćwiczą z bardzo niską zawartością tkanki tłuszczowej. Długoterminowe ryzyko czy problemy psychologiczne, problemy z reprodukcją w przyszłości i najczęściej – niska gęstość kości prowadząca do osteoporozy i złamań kości.

Krągłości są „w tych miejscach” nie bez powodu.

Kobiety przechowują tłuszcz inaczej niż mężczyźni. W większości przypadków kobiety mają tendencję do gromadzenia większej ilości tłuszczu na biodrach i udach. Mężczyźni gromadzą dodatkowy tłuszcz głównie w okolicy brzucha. Po pierwsze – kobiety mają po prostu więcej adipocytów (komórek tłuszczowych) „w” biodrach i udach (kwestia rodzenia dzieci). Potrzebujemy więcej tłuszczu i właśnie TAM nasz organizm chce go przechowywać. Więcej estrogenu w kobiecym organizmie powoduje większy przyrost masy ciała w tych częściach ciała. Mężczyźni mają wyższy poziom testosteronu, co zwykle prowadzi do zwiększenia masy ciała w okolicy brzucha.

Odpowiednia ilość tłuszczu jest zdrowa dla organizmu. Daje nam energię, wspomaga produkcję odpowiednich hormonów regulujących na przykład głód, a także jest dobry dla skóry, stawów i wielu narządów.

Ta ilość dla kobiet nigdy nie będzie taka sama jak dla mężczyzn. Zdrowy wygląd będzie inaczej interpretowany dla każdego z nas. Za to znajomość naukowych podstaw pomaga nam zrozumieć, dlaczego warto kochać i doceniać nasze ciała takie jakie są.

Mężczyźni tracą na wadze szybciej niż kobiety. To fakt nie do ruszenia.
Oto kilka innych powodów:
  • Mają większą masę mięśniową. Co oznacza, że spoczynkowo spalają więcej kalorii. (Dlaczego mają większą masę mięśniową? Testosteron. Mają około go 10 razy więcej niż my).
  • Kobiety mają estrogen, co utrudnia utratę wagi. Ten hormon dosłownie zmniejsza naszą zdolność spalania energii po jedzeniu.
  • Kobiety mają piersi, tyłki i ogólnie więcej tkanki tłuszczowej (o 6-11% więcej). Potrzebujemy dodatkowego tłuszczu, aby rodzić dzieci, więc tak właśnie zaprojektowano nasze ciała.
  • Kobiety są bardziej skłonne do emocjonalnego jedzenia. Według badań przeprowadzonych w B. N. Laboratory, mężczyźni lepiej kontrolują swoje zachcianki.

Droga kobietko!

Nie frustruj się z powodów naturalnych. To tak jakbyś wkurzała się na zmianę pór roku. Natura tak działa. Zaprogramowała nas w ten, nie inny sposób. Determinacja i systematyka spowoduje, że dojdziesz do swojej upragnionej sylwetki, jednak to wymaga czasu.

Pozdrawiam Cię, Ola!

Blog to efekt wzlotów i upadków oraz chęci stworzenia przestrzeni, która będzie źródłem wiedzy i inspiracji dla osób chcących dokonać stałych zmian w swoim życiu. W podróży ze mną pokażę Ci, jak spokojnym i konsekwentnym podejściem można osiągać cele, które do tej pory były poza Twoim zasięgiem.

Related Posts

Leave a Reply