fbpx

Czujesz ciągły głód? Może to Twoje hormony odpowiedzialne za trawienie.

W mechanizmie regulowania masy ciała bierze udział co najmniej 10 hormonów.

W większości produkowane są w układzie pokarmowym. Ilekroć komuś mówię, że interesuję się hormonami napotykam lekko prześmiewcze „aha, wszystko z Tobą ok?”. Dla wielu ludzi hormony to tylko seks i popęd. Zapomniałabym o jednym – i nastroje kobiet! 

Hormony są niesamowite. To nie tylko rozmnażanie, choć oczywiście bez nich faktycznie byłoby to niemożliwe. To hormony regulują apetyt, wzrost, trawienie pokarmów, rytm snu oraz wpływa na inne aspekty życia jak zdrowie psychiczne czy odporność. Zbyt niski lub zbyt wysoki poziom hormonów skutkuje określonymi objawami. Często najgorsze jest to, że symptomy nie występują od razu. Bywają niejednoznaczne, w związku z czym postawienie właściwej diagnozy przez lekarza trwa miesiące, a nawet lata. Ból w klatce piersiowej wskazuje, że jest coś nie tak z sercem, niestety w przypadku hormonów to nie jest tak oczywiste. Hormony oddziałują praktycznie na każdy narząd człowieka, co sprawia, że diagnostyka jest bardzo złożona.


Zaburzenia hormonów mogą być przyczyną wielu problemów.

W tym otyłości – bo wpływają na apetyt, jak i inne problemy z masą ciała wynikające z nieprawidłowości w działaniu układu hormonalnego (w tym defektów genetycznych). Zaburzenia wrażliwości na insulinę skutkują coraz bardziej powszechną cukrzycą. Dodatkowo na zaburzenia testosteronu, które będą mieć wpływ na libido zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Niektóre kobiety nie są w stanie zajść w ciążę, w wypadku tych z niedoczynnością tarczycy będzie pojawiać się spadek jakości życia… Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę jak istotne są hormony.

Procesy trawienia i metabolizmu są regulowane przez kilka hormonów.

Pewnie słyszałeś o insulinie i hormonie zwanym glukagon. Oba mają wielkie znaczenie w procesie trawienia. Co ciekawe insulina nie tylko bierze udział w procesie trawienia węglowodanów, lecz także wpływa na nawyki żywieniowe, a nawet pamięć i funkcje poznawcze. Trawienie i utrzymanie prawidłowego poziomu cukru we krwi – za to odpowiadają te dwa hormony. Trzustka uwalnia glukagon, który pilnuje by poziom glukozy we krwi nie spadł za nisko. Insulina o to by poziom glukozy nie stał się zbyt wysoki. To wszystko zapewnia nam nasza trzustka. 

Leptyna, grelina i adiponektyna zostały odkryte stosunkowo niedawno.

Regulują uczucie łaknienia, sytości i przekazują mózgowi info na temat odżywienia organizmu. Niektóre jak gastryna sekretnyna, biorą udział w trawieniu. Inne, głownie leptyny i grelina – regulują apetyt, co za tym idzie, ilość spożywanego jedzenia. W oczekiwaniu na posiłek mózg wysyła do żołądka sygnał, który zaczyna wydzielanie gastryny, która podczas posiłku pobudza żołądek do produkcji soku żołądkowego. Poziom tego hormonu spada, kiedy nie jesz. Gdy żołądek opróżnia się po posiłku somatostatyna hamuje produkcję i uwalnianie gastryny, powstrzymując dalsze wydzielanie soków trawiennych.



Grelina

Wzrost greliny pojawiają się w wyniku wydłużającej się przerwy między posiłkami pobudza uczucie głodu. W następstwie spożycia żywności jej poziom spada i sygnały zachęcające do dalszego jedzenia słabną – wtedy uzyskujesz uczucie sytości. Wraz z redukowaniem masy ciała stężenie greliny pobudzającej apetyt wzrasta. Zauważono, że skład spożywanego posiłku ma znaczenie i wykazano, że grelina jest obniżana najskuteczniej po spożyciu węglowodanowych pokarmów. Zauważono, że stresowanie się, picie alkoholu oraz palenie papierosów pobudza produkcję tego hormonu głodu.

Cholecystokinina

Ten hormon przekazuje informację o tym, że jesteś najedzona. Produkowany jest przez komórki błony śluzowej jelita cienkiego i poza obniżaniem apetytu pomaga w przebiegu procesów trawiennych. Pobudza wydzielanie soku żołądkowego i trzustkowego oraz nasila skurcze pęcherzyka żółciowego. Ciekawy jest fakt, że synteza cholecystokininy jest najefektywniej nasilana po spożyciu posiłku bogatego w tłuszcz oraz białka. Węglowodany najsłabiej aktywują proces produkcji tego hormonu. Ta zależność jest widoczna w przypadku stosowania diety ketogenicznej, która jest oparta głównie na źródłach tłuszczu.

Leptyna

W 1995 r odkryto, że myszy, które przybierają na wadze z powodu przejadania się, są całkowicie pozbawione leptyny (hormonu odpowiedzialnego za zmniejszenie łaknienia). Gdy w organizmie brakuje leptyny, lub gdy osobnik staje się nią niewrażliwy – apetyt pozostaje wciąż na tym samym poziomie. Osobnik je „ile wlezie”, o ile tylko ma dostęp do pożywienia.

Wiele osób ma problemy z utrzymaniem diety prawdopodobnie z powodu leptyny. Kiedy jesz mniej niż normalnie, zapasy tłuszczu się kurczą i automatycznie spada poziom leptyny, co może wywoływać ciągłe uczucie głodu. Nie myśl, że terapia leptyną to w tym wypadku najlepsze rozwiązanie. Działa wyłącznie w wypadku osób cierpiących na niedobór lub całkowity brak leptyny z powodów genetycznych.



W jaki sposób jeść, żeby być mniej głodnym?

Poza zwróceniem uwagi na to co jesz dobrze jest również przyjrzeć się temu jak jesz. Wiesz jak ważne jest poświęcenie na spożycie posiłku odpowiedniej ilości czasu? Jeśli masz możliwość zjedzenia go w spokoju, to warto skorzystać. Zauważono, że dłuższe żucie pokarmu wiąże się ze zjadaniem go w mniejszej ilości. Koncentrowanie się na tym, co jest na talerzu zwiększa przyjemność z jedzenia i pomaga w ograniczaniu nadmiernego apetytu. 

Podczas spożywania posiłków najlepiej unikaj czynników rozpraszających, takich jak oglądanie telewizji, korzystanie z telefonu, czy komputera. W jednym z badań porównano ilość spożytych przekąsek po obiedzie, podczas którego jedna grupa grała w grę, a druga miała możliwość skupienia się wyłącznie na jedzeniu. Okazało się, że osoby, które grały w grę podczas głównego posiłku zjadły po 30 min od jego zakończenia o połowię więcej zaserwowanych herbatników niż te, które mogły zjeść obiad w spokoju. 

O apetycie i jego kontroli pisałam tu. Jak widzisz trawienie pokarmów to skomplikowany proces, w który, hormony odgrywają kluczową rolę. Naturalny metabolizm, reguluje procesy trawienia, łaknienia i decyduje o tym czy przybierasz czy tracisz na wadze.

Blog to efekt wzlotów i upadków oraz chęci stworzenia przestrzeni, która będzie źródłem wiedzy i inspiracji dla osób chcących dokonać stałych zmian w swoim życiu. W podróży ze mną pokażę Ci, jak spokojnym i konsekwentnym podejściem można osiągać cele, które do tej pory były poza Twoim zasięgiem.

Related Posts

Leave a Reply